Mój rekorder dźwięku właśnie okrążył Księżyc
Rekorder, którym nagrywam dźwięk dla moich klientów, właśnie przeleciał pół miliona kilometrów od Ziemi. Dlaczego wybieram sprzęt, na który stawia NASA?
Sprzęt, z którym pracuję na co dzień, właśnie okrążył Księżyc...
Mam jedną zasadę w kontekście realizacji nagrań dla moich klientów: nie oszczędzam. Wybieram najwyższej jakości sprzęt, bo ma on dać najlepszy, najpiękniejszy efekt. Dotyczy to obiektywów, aparatów i – co równie ważne – audio.
I właśnie zauważyłem, że rekorder, którym na co dzień rejestruję dźwięk tworząc kanały YouTube, wideo podcasty czy rolki dla moich klientów, jest na pokładzie statku Orion misji Artemis II. To MixPre 6 Mark II od Sound Devices. Znajduje się teraz prawie pół miliona kilometrów od Ziemi. I gdy o 1:27 ponownie usłyszymy głos astronautów... zostanie on zarejestrowany w krystalicznej jakości m.in. właśnie dzięki technologii tego urządzenia.


Taki rekorder kosztuje kilka razy więcej niż alternatywy. NASA stawia na niego, bo w kosmosie nie ma miejsca na błędy. Gdy tworzymy Twój film na YouTube, stawka jest może nieco niższa niż losy misji kosmicznej, ale na kompromisy też nie ma miejsca.




